Ostatni tydzień w klasach specjalnych wypełnił się zapachem korzennych przypraw, ciepłem piekarnika i radosnym zamieszaniem przy kuchennym stole. Wszystko za sprawą wielkiej produkcji pierników, która stała się dla nas czymś więcej niż tylko pieczeniem.
Wspólnie przygotowywaliśmy ciasto, wałkowaliśmy je i wykrawaliśmy pierniki, ucząc się przy tym cierpliwości, współpracy i samodzielności. Każdy etap był ważny, a zaangażowanie uczniów- ogromne. Liczył się proces, wspólnie spędzony czas i radość z tego, że robimy coś razem.
A później? ZAPACH UNOSIŁ SIĘ PO CAŁEJ SZKOLE!
Te pachnące pierniki były także częścią naszych cichych przygotowań do wspólnej wieczerzy. Dzięki nim powoli budowaliśmy świąteczny nastrój, poczucie bliskości i wspólnoty- takiej, która rodzi się z prostych, codziennych chwil.




